Noc sylwestrowa. Na balu przebierancow w hotelu potwor Frankensteina poznal bardzo atrakcyjna blondynke. Oboje tanczyli, zartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym slowem zakochali sie w sobie. Gdy bylo juz po polnocy, blondynka zapytala Frankens
Losowe Życzenia:
Do wsi slynacej z dlugowiecznosci swoich mieszkancow przyjez... Więcej
Czlowiek nie kaktus - pic musi Więcej
Kolo Gospodyn Wiejskich zorganizowalo wycieczke do Warszawy.... Więcej
Nie placz kiedy odjade - tramwaj. Więcej
Babcia opowiada ukochanemu wnuczkowi bajke. -Za siedmioma ... Więcej